Jak czysto byś nie sprzątał, w każdym domu są miejsca, które wszyscy pomijają. Dopiero gdy zaczniesz zwracać na nie uwagę, myślisz: „Fuj, tego naprawdę nie sprzątałem od lat!”. Przygotowałem listę dziesięciu często pomijanych miejsc w domu, w których po cichu gromadzi się brud. Bez paniki – od razu podpowiadam też, jak łatwo się z nimi uporać. Założę się, że Twój dom będzie dzięki temu jeszcze świeższy!
10 brudnych miejsc, o których (prawdopodobnie) zapominasz
- Klamki i uchwyty: Codziennie ich dotykamy, ale rzadko je czyścimy. Tłuszcz, brud i mnóstwo bakterii gromadzą się na klamkach, uchwytach szafek i drzwiach lodówki. Rozwiązanie: Raz w tygodniu przetrzyj je ściereczką i dezynfekującym środkiem uniwersalnym albo odrobiną rozcieńczonego środka uniwersalnego. Uporczywa plama na metalowej klamce? Odrobina The Pink Stuff na gąbce Scrub Daddy sprawi, że znów będzie lśnić jak nowa.
- Włączniki światła: Dotknij swojej włącznika światła – klei się? 😅 Te przebarwione krawędzie powstają od brudnych palców. Ponieważ włączniki są często białe, szare smugi nie zawsze od razu rzucają się w oczy. Od czasu do czasu przetrzyj je lekko wilgotną ściereczką (nie za mokrą – prąd i woda nie są przyjaciółmi!) oraz łagodnym środkiem czyszczącym. Kropla środka uniwersalnego albo ściereczka z odrobiną spray’u Fabulosa zdziała cuda. Nie zapomnij też przetrzeć skrzynki alarmowej lub termostatu.
- Piloty: Pilot do telewizora to prawdopodobnie najbardziej klejący się skarb w Twoim salonie. 😜 Wszyscy chwytają go rękami ubrudzonymi chipsami, a nikt nie myśli o jego czyszczeniu. Weź go teraz do ręki: widzisz tę czarną maź między przyciskami? Czas na działanie! Wyjmij baterie i ostrożnie przetrzyj pilot patyczkiem kosmetycznym nasączonym odrobiną alkoholu lub sprayu dezynfekującego. Zewnętrzną część możesz przetrzeć ściereczką z mikrofibry z odrobiną środka dezynfekującego. Uważaj, aby wilgoć nie dostała się do środka pilota. Na koniec osusz go suchą ściereczką. Gotowe – znów może służyć.
- Telefony i tablety: Dobrze, to nie jest tak naprawdę „w domu”, ale nosimy je wszędzie i kładziemy na stole – a o czyszczeniu ani myślimy. Z badań wynika, że smartfony bywają brudniejsze niż deska sedesowa (fuj!). Na szczęście ich czyszczenie jest proste: wyjmij telefon z etui, przetrzyj samo etui (ono też się brudzi), a ekran i tylną część telefonu wyczyść miękką ściereczką z odrobiną płynu do ekranów lub alkoholu 70%. (Istnieją specjalne zestawy do czyszczenia telefonów, ale ściereczka z mikrofibry z odrobiną sprayu alkoholowego działa równie dobrze). Nie zapomnij o przyciskach i krawędziach. Rób to przynajmniej raz w tygodniu – Twoja skóra Ci podziękuje!
- Pokrywa i krawędź kosza na śmieci: Wyrzucasz do niego różne rzeczy, ale kiedy ostatnio myłeś kosz? Szczególnie pokrywa (zwłaszcza w koszu pedałowym) jest pokryta plamami po resztkach jedzenia i tłustymi odciskami palców. Opróżnij kosz, wyjmij wewnętrzne wiadro i dokładnie umyj cały kosz. Użyj ciepłej wody z odrobiną środka uniwersalnego, a na zaschnięty brud – gąbki z The Pink Stuff, aby wyszorować plamy. Scrub Daddy znów się przyda: bez zarysowań usunie zaschniętą resztkę keczupu z pokrywy. Spłucz i osusz kosz. Na koniec lubię spryskać odrobiną sprayu zapachowego Fabulosa kawałek ręcznika papierowego i położyć go na dnie kosza, aby zapewnić świeży zapach.
- Górne powierzchnie szafek i lodówki: Co z oczu, to z serca… aż pewnego dnia wejdziesz na stołek i zobaczysz lepką warstwę kurzu. Na górze wysokich szaf, szafek kuchennych i lodówki gromadzi się mieszanka kurzu i tłuszczu (szczególnie w kuchni, przez opary z gotowania). Jak to wyczyścić? Najpierw połóż gazetę lub ręcznik papierowy, aby zebrać najgorszy kurz. Następnie użyj odtłuszczacza – na przykład ciepłej wody z płynem do naczyń albo środka uniwersalnego Fabulosa. Przy naprawdę uporczywym lepkim brudzie znów możesz sięgnąć po naszego przyjaciela Pink Stuff: nanieś go na gąbkę, delikatnie wyszoruj i po tłustej warstwie nie będzie śladu! Następnie przetrzyj powierzchnię czystą wodą i osusz. Porada: połóż później na szafce świeżą gazetę – zbierze kurz, a następnym razem wystarczy ją wymienić.
- Okap i kratki wentylacyjne: Filtr okapu – czy kiedykolwiek go czyściłeś? Nie? Nie jesteś jedyny. Tłuszcz i kurz gromadzą się w metalowych filtrach. Wiele filtrów okapów można wyjąć i namoczyć w gorącej wodzie z odtłuszczaczem (a niektóre można nawet myć w zmywarce – sprawdź instrukcję!). Po namoczeniu przetrzyj filtr szczotką (albo oczywiście Scrub Daddy), a znów będzie jak nowy. Zewnętrzną część okapu również możesz przetrzeć odtłuszczaczem – na przykład środek do czyszczenia kuchni Fabulosa pozostawi przy okazji przyjemny zapach. Na koniec nie zapomnij o kratkach wentylacyjnych w łazience i toalecie: zdejmij je lub ostrożnie odkurz i umyj, aby usunąć czarny kurz.
- Grzejniki i ogrzewanie: Zajrzyj między żeberka grzejników… Jest duża szansa, że zobaczysz tam kłaczki i gniazda kurzu. Często zapominamy o grzejnikach, zwłaszcza o ich tylnej i wewnętrznej części. Użyj wąskiej szczotki do grzejników lub odkurzacza z wąską końcówką, aby usunąć luźny kurz. Następnie możesz przetrzeć wnętrze wilgotną ściereczką (na przykład owiniętą wokół linijki). Na plamy lub czarne smugi na zewnętrznej części grzejnika – jak się pewnie domyślasz – świetnie działa odrobina Pink Stuff. Wetrzyj ją, przetrzyj wilgotną ściereczką, a Twój biały grzejnik znów będzie biały.
- Listwy przypodłogowe i krawędzie wzdłuż podłogi: Podczas pilnego odkurzania i mycia podłóg często pomijamy listwy przypodłogowe. Osadza się na nich kurz, a buty lub odkurzacz zostawiają tu i ówdzie szare smugi. Przetrzyj listwę ściereczką – prawdopodobnie zrobi się czarna. Rozwiązanie: Odkurz wszystkie listwy końcówką ze szczotką, aby usunąć kurz. Następnie przetrzyj je wodą z dodatkiem środka uniwersalnego. Na smugi i otarcia na białych listwach możesz użyć magicznej gąbki albo odrobiny Pink Stuff na wilgotnej ściereczce. Szary nalot zniknie!
- Za toaletą (i przycisk spłukiwania): Podczas sprzątania toalety skupiamy się na muszli i desce, ale tylna część oraz przycisk spłukiwania często umykają naszej ściereczce. A przecież osiadają tam rozpryski i kurz. Wyczyść zbiornik i przycisk środkiem antybakteryjnym – na przykład spryskaj kawałek ręcznika papierowego środkiem dezynfekującym Fabulosa i przetrzyj nim powierzchnie. Spód i tylną część muszli możesz wyczyścić starą ściereczką i ciepłą wodą z detergentem (załóż rękawiczki, a w razie potrzeby użyj odrobiny Pink Stuff na zaschnięty brud na płytkach za toaletą). Założę się, że w toalecie od razu zrobi się znacznie świeżej!
Wprowadź to do rutyny
No i gotowe: 10 miejsc, o których mówisz „ups, zapomniałem!”. Dobra wiadomość jest taka, że gdy już je znasz, łatwo włączyć je do swojej rutyny sprzątania. Na przykład co tydzień lub co miesiąc zajmij się kilkoma z nich. Szybkie przetarcie wszystkich klamek zajmie Ci może 5 minut, ale pozwoli usunąć mnóstwo bakterii. Czyszczenie pilota możesz połączyć z cotygodniowym odkurzaniem telewizora. Górne powierzchnie szafek możesz natomiast sprzątać podczas wielkich wiosennych porządków (albo częściej, jeśli jesteś prawdziwym entuzjastą sprzątania).
Dzięki odpowiednim pomocnikom – witajcie The Pink Stuff i Scrub Daddy – żadne pomijane miejsce nie oprze się Twoim porządkom. Co więcej, sprzątanie takiego brudnego, zapomnianego zakamarka i doprowadzanie go do lśniącej czystości potrafi być naprawdę satysfakcjonujące. Przyłapuję się teraz na tym, że z dumą mówię gościom, iż moje klamki są „higienicznie” czyste… No cóż, każdy ma jakieś hobby, prawda? 😄
Podsumowując: zajrzyj do zapomnianych zakamarków domu i zapewnij im sprzątanie, na które zasługują. Twój dom nie tylko będzie wyglądał świeżej, ale przede wszystkim stanie się bardziej higieniczny. A Ty? Oficjalnie zasługujesz na tytuł Superbohatera Ukrytego Brudu! 🦸♀️✨